Polecany post

Zamknięte serce — o lęku przed ponownym zaufaniem

Po bólu serce nie zamyka się od razu. Najpierw milknie. Uczy się ciszy. Zaczyna ostrożnie oddychać, jakby każdy nowy oddech mógł znów zranić...




























Czemu niektóre osoby muszą tak ranić?
JA ich nie rozumiem... miesiąc lub dwa przyzwyczaisz się do nich a oni co  zostawią cię samego jak psa czasami już mam tak dosyć, że nie wytrzymuję z miłą chęcią bym to wszystko skonczyła ale jak narazie wole nie robić nic głupiego może ta osoba która mnie olała czyta ten post to niech wie że sama sobie poradze o wiele lepiej niż z kimś kto mnie tak na prawde nie kochał... tak szczerze to powiem że mam to wszystko w dupie wole być sama lub znajść sobie kogoś kto mnie zrozumie...Wiem pisze głupoty ale zrozumcie osobe która kochała a teraz już nie chce żyć bo nie czuje się kochana :'(







Brak komentarzy: